wtorek, 18 września 2012

Parada świętoszków


 Obie gminne frakcje zaczęły licytować się w okazywaniu chrześcijańskiej miłości Ojcu Świętemu. Rezultatem tej rywalizacji była jednogłośnie podjęta uchwała Rady Miejskiej o nadaniu jego świątobliwości tytułu honorowego obywatela miasta Kamieńska. Mocą tej uchwały burmistrz Kamieńska udał się w towarzystwie grupki radnych do dalekiego Watykanu, aby Wręczyc Janowi Pawłowi II stosowny dokument i pamiątkowy medal. Jest dobrym obyczajem, że miasta sławne nadają honorowe obywatelstwo ludziom wybitnym, chcąc w ten sposób dodać splendoru nie sobie, ale podkreślić wielkość uhonorowanych w ten sposób osobistości i jednocześnie podziękować za całe dobro, które ludziom uczynili, zaszczytem jest być na przykład honorowym obywatelem Krakowa, Warszawy czy Gdańska. Ale gdzie w tym szeregu miejsce dla Kamieńska? Powiadają: Konie kują, a żaba nogę podstawia. Kto w Rzymie słyszał o maleńkim polskim miasteczku? Nikt! I dobrze, bo czy Kamieńsk rzeczywiście się czymś wyróżnia? Wyróżnia się nieszczególnym zapachem i to nie tylko tym w przenośni zalatującym od gminnych samorządowych elit. W tej gminie rzeczywiście unosi się nadzwyczaj brzydka woń, czy to od niechcickich chlewni, czy to od zakładu przeróbki padliny w Danielowie. Te przymusowe inhalatory niepomiernie wzbogacił wykreowany przez „ojców miasta” gigantyczny śmietnik francuskiej firmy Sater. Czy zapachowe miasteczko i gmina były godne aby nadać honorowe obywatelstwo być może największemu człowiekowi naszych czasów? Oburzony bezczelnością drobnych cwaniaczków gminny rymopis napisał i rozpowszechnił taki oto rzekomy dialog burmistrza z jego świątobliwością:
Ojciec Święty do burmistrza:

– Synu, z czego Kamieńsk słynie,
By papiestwu dodać blasku?
Chociaż sześćset lat gdy minie
Także godne jest oklasków.
W imię Boże, jakie czyny
W dwutysięcznym wielkim roku
Podejmuje Zarząd Gminy,
By rozniosła się szeroko
Sława miasta, co papieża
Chce za życia wznieść na cokół?
Gminna władza co zamierza?
By zasłynął Kamieńsk wokół?

Burmistrz:
– Ojcze Święty, gminna władza
U podnóża Kamieńsk – góry,
Las karczuje i wygładza
Sto hektarów, wnet na których
Firma Sater z Francji rodem
Z całej Polski złoży śmiecie
I tak z naszym starym grodem
Znanym dziś tylko w powiecie
Zwiąże nowe dumne miano
Bo gdy skończą się roboty
Każdy zdziwi się tą zmianą
Miasta w śmietnik Europy.

– I zadumał się Jan Paweł
Bo choć wielkim tego świata
To nie wiedział, co uczynić
Czy się zaśmiać, czy zapłakać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz